Huta po liftingu - jeszcze bardziej przyjazna środowisku

Powróć do listy artykułów
Setki zadań inwestycyjnych, w tym wymianę 200-tonowej wieży instalacji Solinox, wykonano podczas remontu w Hucie Miedzi Legnica. Był to najdłuższy w historii tego zakładu postój remontowy. Huta po poważnym „liftingu” będzie jeszcze bardziej przyjazna środowisku. - To największe od lat inwestycje układów oczyszczania w naszym zakładzie. Niektóre z zadań wymagały wielomiesięcznych przygotowań. Były to naprawdę skomplikowane operacje logistyczne. Zakończyły się sukcesem dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu naszych pracowników i podmiotów współpracujących z nami przy tym remoncie. – podkreślił Michał Topolnicki, dyrektor naczelny Oddziału. - Ostatnie miesiące były dla nas bardzo pracowite, ale każdy, kto odwiedza hutę widzi jej rozwój i efekty ostatnich inwestycji – dodał Topolnicki. Chłodnice kwasu węzeł mycia i chłodzenia gazu Największy zakres prac dotyczył urządzeń wydziału kwasu siarkowego. Wymiana lub modernizacja tych instalacji możliwa jest tylko podczas dłuższych postojów huty. - Przeprowadziliśmy m.in. skomplikowaną operację zdemontowania ponad 25-letniej wieży T-102 instalacji Solinox. Ze względu na jej wymiary – prawie 60 m wysokości, 6,3 metra średnicy oraz ciężar około 200 ton (bez infrastruktury i wyposażenia wewnętrznego) wycięcie starej wieży i umieszczenie w jej miejscu nowej wymagało wielu przygotowań i użycia specjalistycznego sprzętu - wyjaśnia Andrzej Czubak, kierownik wydziału kwasu siarkowego. Nowa wieże jest w całości wykonana z żywic. Złożono ją, w ciągu kilku tygodni, z 18 carg. Gdyby była wykona na z takich samych materiałów jak stara wieża, jej montaż trwałby około roku – podkreślił Czubak. Wymiana wieży T-102 instalacji Solinox. Montaż pierwszego elementu nowej wieży Ekologicznie i bezpiecznie Modernizacji doczekał się także wydział pieców szybowych. To jeden z kluczowych elementów ciągu technologicznego huty. Wyremontowano m.in. same piece szybowe oraz instalację suchego i mokrego odpylania, a także pompownie. - W ramach programu BATA’s zmodernizowaliśmy układy odpylania filtra workowego i filtrów kasetowych. Dzięki tym instalacjom poprawiliśmy bezpieczeństwo pracy i zminimalizowaliśmy oddziaływanie zakładu na środowisko – podkreślił Tomasz Sergiel, kierownik wydziału pieców szybowych. Nowy skruber na linii nr 1 mokrej odpylni gazu Bardziej komfortowo Wydział rafinacji ogniowej miedzi po postoju rozstał się ze starą kruszarką, która na składowisku żużla (gdzie przygotowywany jest żużel dla potrzeb pieców szybowych) pracowała niemal tak długo jak istnieje sama huta. Wyremontowano także wyeksploatowane już ściany dołów żużlowych w hali składowiska. - Odtworzyliśmy węzeł kruszenia i przesiewania żużla konwertorowego. Wymieniliśmy zbiornik, kruszarkę, przenośnik czołowo płytowy i przesiewacz. Dzięki temu udało się zredukować hałas, zapylenie, a w efekcie poprawić warunki pracy - tłumaczy Daniel Wiśniewski, zastępca kierownika wydziału rafinacji ogniowej miedzi.